Historia

Zdrajca Król Polski

Leszek Pietrzak

Tylko zapobiegliwości naczelnika powstania narodowego w 1794 r., Tadeuszowi Kościuszce, zawdzięczamy, że rozwścieczony lud Warszawy nie dokonał egzekucji króla. Ostrożnie szacując można przyjąć, że przez całe swoje rządy przyjął od Rosjan równowartość 1 mld zł (w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze) łapówek. Na tyle wycenił niepodległość Polski.

Cytowany dosyć obszernie również przez Rymkiewicza Korzon dowodzi, że już za pierwszy rozbiór Polski w 1772 r. Poniatowski dostał od zaborców łapówkę. Skromną, bo tylko 6 tys. czerwonych złotych, ale łapówkę. Do tego „kwitu” jakbyśmy dziś napisali, dorwali się Polacy podczas zamieszek w sierpniu 1794 r. Ujawniły go, wraz z listą innych zdrajców opłacanych przez Rosjan ówczesne gazety („Gazeta Rządowa”, a później „Korrespondent Narodowy i Zagraniczny” i „Gazeta Wolna Warszawska”. Niedopalone kwity z ambasady wywołały takie poruszenie, że całkiem realne stało się, iż Stanisław August Poniatowski zawiśnie na szubienicy jako zdrajca. 26 sierpnia 1794 r. Poniatowski napisał list do Kościuszki, w którym zarzekał się, że „pensji nigdy nie brałem od żadnego zagranicznego dworu”. Owe nieszczęsne 6 tys. czerwonych złotych, które – jak wiemy - były ułamkiem jego łapówek, nazywał odszkodowaniem za utratę – na skutek rozbioru, królewskich majątków.

Jeszcze dalej poszedł w liście do Kościuszki z 27 kwietnia 1794 r., w którym postulował swoistą „grubą kreskę” i zaniechanie publikacji kompromatów (skąd my to znamy?).

„Moim zdaniem, kto teraz nie grzeszy, kto teraz służyć ojczyźnie ma chęć, nie powinien bydź odstraszany zagrożeniem o dawne grzechy, jeśli były jakie. [...] wszakże nas wszystkich jest niewiele, nie umniejszajmyż jeszcze naszą liczbę” (cytat za Rymkiewiczem). Kościuszko zgodził się z królem i rozpoczął akcję cenzorską, której celem było zahamowanie rozpowszechnienia informacji o łapówkach Poniatowskiego. Rymkiewicz spekuluje, że Kościuszko kierował się nie tyle sympatią dla króla-łapownika, co bał się, iż powieszenie go za zdradę zaszkodzi Polsce. Trudno się z tym zgodzić, najbardziej bowiem zaszkodziło konającej Rzeczpospolitej ostatnie powstanie, które pozbawiło ją resztek państwowości (wymierzone w dwie potęgi naraz, pruską i rosyjską, było skazane na niepowodzenie).

-------------------------

Całość w najnowszym numerze "Historii Bez Cenzury".

1 2
Następna

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Leszek Nowak

Narodowy bolszewizm

W kręgach antysemickiej prawicy Rosja po rewolucji stała się “nową Judeą”, ziemią podbitą i okupowaną przez Żydów.

Grzegorz Braun

Uchodźcy-Nachodźcy

Uchodźcy mają tu do odegrania zaledwie rolę lodołamacza, torującego drogę zgoła innym przybyszom – rolę buldożera wyrównującego plac pod całkiem inną konstrukcję.