Historia

Urodzeni mordercy

Piotr Korczyński

Oddziały karne Wehrmachtu oficjalnie miały za zadanie zresocjalizować żołnierzy, którzy dostali się w ich szeregi za różne, większe czy mniejsze przewinienia. Rygor w nich panujący miał być karą i środkiem wychowawczym, a zlecone do wykonania zadania dawały szansę szybszego odkupienia win, jeśli oczywiście udało się przeżyć. Pozornie w jednostce SS-Oberführera dr. Oskara Dirlewangera obowiązywały te same zasady.

Przymusowi rekruci, wyciągani w większości z obozów koncentracyjnych i więzień, mieli odkupić swe winy wobec III Rzeszy na froncie. W wypadku dirlewangerowców przede wszystkim chodziło o wyzyskanie na froncie ich psychopatycznych skłonności. Kłusownicy i mordercy dostawali wolną rękę wobec nieprzyjaciela, a zwłaszcza ludności cywilnej i partyzantów na zajętych terenach, by stać się „biczem Bożym”, który odciąży i wesprze walczącą na pierwszej linii armię.

Reichsführer SS Heinrich Himmler, w wolnych chwilach zapalony myśliwy, postanowił w toczącej się wojnie wykorzystać kłusowników odsiadujących wyroki w więzieniach i obozach koncentracyjnych – zwłaszcza ich umiejętności strzeleckie i zahartowanie w ciężkich warunkach bytowych. Rozkazał część kłusowników wypuścić na wolność i stworzyć z nich wyborowy oddział. Do jednostki wysyłano z kacetów przede wszystkim tych więźniów, którym udowodniono kłusownictwo z bronią w ręku (odrzucano między innymi oskarżonych o zakładanie wnyków). Preferowano też mieszkańców leśnych ostępów Bawarii i Austrii, przyzwyczajonych do dłuższego życia w lesie. Na dowódcę planowanej jednostki Himmler wyznaczył człowieka, który nawet jak na standardy SS miał opinię psychopaty, pozbawionego zasad i honoru. Oskar Dirlewanger, był odznaczonym Żelaznym Krzyżem weteranem spod Verdun, który mimo czterdziestoprocentowego inwalidztwa spowodowanego ranami frontowymi, po pierwszej wojnie światowej walczył we Freikorpsie (między innymi z powstańcami śląskimi). W latach dwudziestych zdobył tytuł doktora politologii na uniwersytecie we Frankfurcie (tytuł rozprawy doktorskiej Dirlewangera brzmi: „W imię krytyki teorii planowej kontroli gospodarki“). Ten fanatyczny nazista, który nie wahał się dla NSDAP defraudować pieniędzy firmy włókienniczej, w której pracował jako dyrektor wykonawczy (notabene należącej do przedsiębiorców żydowskich) nie zrobił wielkiej kariery w partii – został nawet czasowo z niej wykluczony. Dirlewanger był psychopatą, którego w lipcu 1934 r. aresztowano i skazano na dwa lata więzienia za gwałt na trzynastolatce.

Kup e-wydanie tego numeru, aby uzyskać pełny dostęp do artykułu

Pobierz ten numer w formie elektronicznej w wybranym formacie (PDF, epub, mobi) i uzyskaj dostęp online do artykułów.

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Grzegorz Braun

1050 lat promesy cywilizacyjnej

Wraz ze Chrztem otrzymywali nasi przodkowie promesę na korzystanie ze wszystkich najwspanialszych skarbów cywilizacji opartej na dwóch filarach – nieznanych w innych kręgach cywilizacyjnych – rozdziale władzy świeckiej i duchownej i etyce bezwzględnej.

Grzegorz Jakubowski

Piosenkarka Dorota R. zatrzymana. Niebezpieczna kobieta „Pitbulla” przesłuchiwana przez policję

Piosenkarka Dorota R. została zatrzymana w środę rano – dowiedział się dwutygodnik „Bez Cenzury”.