Polska i Świat

Powstali przeciw braciom... Sejny 1919

Grzegorz Szymborski

Suwalszczyzna stała się na przykład centrum przemytu litewskich druków z Prus Wschodnich w głąb kraju. Bez cienia przesady należy stwierdzić, iż w owym czasie Sejny stały się kuźnią przyszłych litewskich elit politycznych, naukowych i kulturalnych.

Rok 1919 w wolnościowej tradycji Polski zajmuje miejsce szczególne, albowiem wówczas zakończyło się pomyślne dla Rzeczypospolitej powstanie wielkopolskie, często rozpoznawane jako jedyny zwycięski zryw narodowowyzwoleńczy w naszej historii. Poniekąd jest to opinia słuszna, historycy natomiast przypominają także inny zryw, który przyczynił się do przywrócenia i zatwierdzenia polskiego panowania na dawnych ziemiach przedrozbiorowych – w powiecie sejneńskim. W 1919 roku ten skrawek ziemi stał się jedną z kości niezgody pomiędzy Polakami oraz Litwinami, ostatecznie doprowadzając do rozlewu krwi.

O co poszło?

Od końca powstania styczniowego następowało na Litwie odrodzenie ruchu narodowego, sięgającego po wzorce kulturowe sprzed czasów jakichkolwiek związków z Polską. Oddolne kształtowanie się nowoczesnego narodu litewskiego bazowało na nienawiści względem słowiańskich ciemiężców, natomiast Wielka Wojna i machina propagandowa II Rzeszy przesądziły o niemożliwości rozwiązania konfliktu granicznego między odradzającymi się państwami: polskim i litewskim. To ostatnie w swych ambicjach wyciągało ręce daleko poza swoje etniczne ziemie, po dawne gubernie: kowieńską, wileńską, grodzieńską, suwalską, część kurlandzkiej, wreszcie część Prus Wschodnich. Nieuzasadnione roszczenia obejmowały: Suwałki, Grodno, Lidę, Białystok, Wołkowysk, Brześć nad Bugiem. Były to zatem miasta mogące przynależeć do Polski czy Białorusi, na pewno zaś nie do odradzającego się bałtyckiego kraju. Narodowe państwo Litwinów miało liczyć 125 tys. km², być zamieszkiwane przez prawie 6 mln ludności, gdzie czynnik litewski stanowiłby mniej niż 1/3 całej populacji.

Litwini brnęli jednoznacznie w konflikt z rozrastającym się na południu sąsiadem. Patriotyczny zjazd w Berlinie (28 II – 3 III 1916) zaprotestował przeciw roszczeniom Warszawy i nazywania Litwy polską prowincją, jednoznacznie przy tym obierając kurs proniemiecki. 11 grudnia 1917 roku uchwałodawczy organ nominatów niemieckich – Taryba – ogłosił powstanie państwa litewskiego, nieuznawanego jeszcze długi czas przez Ententę. Pierwszy rząd utworzył AugustinasVoldemaras, który w grudniu gotów był walczyć przeciw bolszewikom u boku Polaków za cenę uznania jego kraju ze stolicą w Wilnie. Litwini mogli przy tym czuć się bezpiecznie, obecnie na Suwalszczyźnie oddziały generała Hoffmanna zagrodziły drogę wojsku polskiemu. Rozgorzał konflikt o Wilno, w którego cieniu pozostała kwestia granicy z Litwą w rejonie Sejn.

Powiat sejneński, stanowiący obszar sporny, istniał w latach 1816-1919. Walka o jego przynależność państwową była wyjątkowo zażarta. Geneza konfliktu sięga przełomu XIX i XX wieku. W 1897 roku 52 proc. populacji guberni suwalskiej stanowili Litwini, 23 proc. – Polacy. Powiat sejneński, jeden z siedmiu gubernialnych, miał najbardziej skomplikowaną strukturę etniczną. Dzielił się wyraźnie, a na styku „stref wpływów” plasowało się niewielkie miasto Sejny. W samym miasteczku przeważali Litwini, stanowiący tam 60 proc. mieszkańców. Polaków było raptem 20 proc., niewiele więcej niż Żydów – 16 proc. Drobny udział mieli Niemcy i Rosjanie. Ruch narodowy Litwy rozwijał się w całej guberni, jako że opresyjne prawo rosyjskie było mniej inwazyjne w Królestwie niż w rejonach Ziem Zabranych. Rosjanie popierali ruch młodolitewski celem pogrążenia Polaków i wyedukowania wiernej cesarzowi ludności. Krzysztof Buchowski tak opisywał rolę tych terenów: „Suwalszczyzna stała się na przykład centrum przemytu litewskich druków z Prus Wschodnich w głąb kraju [...]. Bez cienia przesady należy stwierdzić, iż w owym czasie Sejny stały się kuźnią przyszłych litewskich elit politycznych, naukowych i kulturalnych”. W Sejnach powstało seminarium duchowne, które stało się wszechnicą kadr narodowej inteligencji. Po 1904 roku przywrócono druk czcionką łacińską, co ożywiło działalność lokalnych wydawnictw. Między 1906 i 1915 rokiem wydano w miasteczku 275 różnych tytułów oraz wiele czasopism, np. Saltinas i Vadovas, czyli organy prasowe litewskiej chadecji. W pobliskim Puńsku założono w końcu Litewską Partię Chrześcijańsko-Demokratyczną (1917). Efektem ubocznym tego ożywienia narodowego był pogłębiający się rozbrat między Polakami i Litwinami. Ci pierwsi nie przyjmowali do wiadomości faktu wyodrębnienia się osobnego narodu, którego zainteresowanie korzeniami uznano za regionalizm, folklor. Rozpoczął się spór lingwistyczny, ale nowy biskup sejneński – Antanas Baranauskas – od 1897 roku, przez kilka następnych lat postulował posługiwanie się obydwoma językami podczas mszy świętych. Po tym duszpasterzu nadszedł czas litewskiej dominacji. Parafia w Berżnikach pod Sejnami stała się świadkiem gorszących scen gróźb, przekrzykiwania i bijatyk, co doprowadziło do zamknięcia kościoła. Na początku XX wieku w powiecie pozostawało niewielu księży polskich. Jednym z najaktywniejszych kapłanów, kontratakujących litewski ruch, był Romuald Jałbrzykowski przebywający w Sejnach w latach 1910-1919. Rywalizacja polsko-litewska wykraczała poza kościelne mury i objęła swym zasięgiem kwestie ekonomiczne. Polska Spółdzielnia Spożywców stanowiła konkurencję dla litewskiego stowarzyszenia rolniczego – formy samorządu gospodarczego.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Katarzyna Janiszewska

Empire i regencja

Czy naprawdę wiemy, jak ubierały się bohaterki powieści Jane Austen?

Paweł Zarzeczny

Niemiec z orzełkiem

Rok 1938, przedwojenny. W naszym ataku geniusz, Ernest Wilimowski, prawdopodobnie najlepszy piłkarz, który kiedykolwiek zakładał koszulkę z białym orłem.