Historia

Scytowie. Zapomniany lud starożytności

Andrzej Nowicki

Czy hipotezę o związkach Scytów i Słowian należy kategorycznie odrzucać?

W dalekiej przeszłości Scytowie odegrali ogromną rolę, budując pierwsze imperium na styku Europy i Azji. Należą jednak do tych ludów, które jak widmo przemknęły przez dzieje po to, aby w tajemniczy sposób zniknąć z historycznej areny. Choć wieloletnie badania i setki artefaktów wniosły o Scytach sporą wiedzę, to zagadka ich dalszych losów pozostaje nierozwiązana.

Skąd przyszli?

Nowożytna historia od 250 lat stara się wyjaśnić jedną z najbardziej fascynujących zagadek przeszłości, czyli tajemnicę pochodzenia i upadku Scytów, zwanych także Skifami.

Pomimo włączenia do badań takich dziedzin nauki jak lingwistyka, antropologia i paleontologia i paleobiologia, do dziś nie znamy odpowiedzi na podstawowe pytania. Pełnej jasności nie wnieśli także archeolodzy, którzy rozkopali dziesiątki scytyjskich kurhanów pogrzebowych i wydobyli na światło dzienne setki artefaktów.

Pytać warto przede wszystkim o to, skąd przybyli Scytowie, którzy w VII wieku przed naszą erą zupełnie nieoczekiwanie pojawili się w Europie. Wiadomo jedynie, że bitny lud wyłonił się z głębin Azji i szybko opanował północną część basenu Morza Czarnego. Granice obszernego terytorium na styku lasów i stepu wyznaczyła rzeka Dunaj na zachodzie i dorzecze rzeki Don na wschodzie.

Scytyjska kawaleria gnała z siłą huraganu. Przekroczywszy góry Kaukazu rozlała się w Azji Mniejszej, gromiąc tamtejsze potęgi: państwa Medów, Asyryjczyków i Babilon. Scytowie zagrozili nawet Egiptowi faraonów, zatrzymując się w dzisiejszej Palestynie. Po czym, w równie tajemniczy sposób, po czterech wiekach militarnej i geopolitycznej supremacji, zniknęli z kart historii, pozostawiając po sobie setki kurhanów.

Jeden z badaczy nadał Scytom przydomek ludu – widma, który na kilka stuleci zdominował inne starożytne narody. Zapoczątkował również długi łańcuch koczowniczych plemion azjatyckich, które z regularnością co 200-400 lat przetaczały się falami przez Europę dzięki istnieniu wielkiego stepowego korytarza. Jednak w porównaniu z Gotami czy Mongołami, Scytowie przynieśli unikalną kulturę, organizację społeczną i obyczaje, które wpisały się w dzieje całego kontynentu, stawiając ich na równi ze starożytnymi Celtami, Grekami i Rzymianami.

Na temat pochodzenia Scytów istnieją różne spojrzenia, a nawet naukowe szkoły, jednak o miano pierwszeństwa rywalizowały dwie. Pierwszy pogląd wskazywał na Powołże, jednak w świetle współczesnych badań na czoło wysuwa się daleka Azja.

Otóż w pierwszym tysiącleciu przed naszą erą na azjatyckich stepach koczowało wiele plemion, które należały do rodziny ludów indoeuropejskich i mówiły różnymi dialektami języka staroirańskiego (irańskiego w sensie lingwistycznym, a nie terytorialnym). Najprawdopodobniej byli to właśnie Scytowie, czyli plemiona najbliżej spokrewnione językowo, obyczajowo oraz podobieństwem układu ekonomicznego. Nazwę Skifowie zawdzięczamy starożytnym Grekom, którzy zetknęli się z nimi w swoich miastach – koloniach na wybrzeżu Morza Czarnego. Na przykład grecki historyk i geograf, Herodot, widział kolebkę Skifów za rzeką Tanais (Don), gdzie dla starożytnych zaczynała się Azja.

Dziś wiemy, że Scytowie pojawili się w szczególnych okolicznościach. Pierwszą było szerokie zastosowanie technologii wytopu żelaza, które stało się kluczowym surowcem wytwarzania narzędzi, a szczególnie broni. Scytowie słynęli z wyrobu długich mieczy. Ich konkurenci lub może po prostu sąsiedzi – Kimmeryjczycy – tkwili nadal w epoce brązu, co było przyczyną ich podboju przez plemiona stojące wyżej na drabinie rozwoju technologicznego. Drugą fundamentalną okolicznością scytyjskich narodzin stało się oswojenie bydła hodowlanego i powstanie koczowniczej gospodarki opartej na wypasie.

Kto jednak prowadził takie życie, musiał dysponować rozległymi pastwiskami, a to oznaczało konieczność podporządkowania plemion osiadłych, czyli wytwarzających kultury ziarnowe. Etniczne wymieszanie, które nastąpiło w stepach Europy Wschodniej, dopełniło dzieła wspólnej kultury, dziś nazywanej scytyjską ze względu na unikalne cechy. To przybysze z Azji dominowali w plemiennym układzie, ponieważ przynieśli ze sobą doskonalszą organizację i rzemiosło. Jeśli chodzi o mitologiczną stronę pochodzenia, Herodot wskazał, że Skifowie byli dziećmi Zeusa i bogini rzeki Borysfen, jak Grecy nazywali Dniepr. W świetle odkryć archeologicznych, czyli licznych artefaktów odnalezionych w kurhanach pogrzebowych, kolebką Scytów było obszerne terytorium Azji pomiędzy dzisiejszymi: północną Tuwą, Ałtajem i Kazachstanem. Wiele znalezisk nosi również silne wpływy chińskie.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Grzegorz Jakubowski

Piosenkarka Dorota R. zatrzymana. Niebezpieczna kobieta „Pitbulla” przesłuchiwana przez policję

Piosenkarka Dorota R. została zatrzymana w środę rano – dowiedział się dwutygodnik „Bez Cenzury”.

Grzegorz Braun

Kondotier cudzej sprawy

Owszem, Kościuszko nie należał do najbardziej zajadłych „bolszewików” swojej generacji – ale czyż „mieńszewicy” mają do końca świata okupować polski panteon narodowy?