Historia

Polityczny złodziej wszechczasów

Aleksander Piński

Ani wcześniej, ani później, mimo upływu prawie 150 lat, nie było w historii USA polityka, który ukradłby więcej publicznych pieniędzy. Mowa o Williamie M. Tweedzie, członku władz Nowego Jorku, który w drugiej połowie XIX w., wraz z kolegami, w ciągu kilkunastu lat zdefraudował między 25 mln USD a 45 mln USD.

Porównując ówczesne PKB USA z obecnym, to tak jak gdyby dzisiaj ktoś sprzeniewierzył kwotę między 50 mld USD a 90 mld USD. To mniej więcej tyle pieniędzy, iloma dysponuje obecnie najbogatszy Amerykanin Bill Gates.

Zdolny księgowy

Kenneth D. Ackerman w książce „Boss Tweed. The Corrupt Pol Who Conceived the Soul of Modern New York” (Boss Tweed. Skorumpowany polityk, który współtworzył Nowy Jork), pisze, że Tweed w szczycie swojej władzy był trzecim co do wielkości właścicielem ziemi w Nowym Jorku. Sprawował także m.in. stanowisko szefa linii kolejowej Erie Railroad, prezesa Tenth National Bank i zarządzał drukarnią New-York Printing Company. Należał do niego także Metropolitan Hotel. Miał również dwa prywatne, napędzane parą jachty, a dla ozdoby w krawacie nosił szpilkę z ogromnym brylantem, wartą na dzisiejsze pieniądze 350 tys. USD (ok. 1,4 mln zł).

William M. Tweed urodził się 3 kwietnia 1823 r. na Manhattanie. Był synem wytwórcy krzeseł, pochodzącego z rodziny o szkocko-irlandzkich korzeniach. Jako czwarty, najmłodszy syn musiał od dziecka bić się z rodzeństwem o swoją pozycję. Był odważny, zadziorny i ciągnęło go do cyfr. Ojciec zapłacił za wykształcenie syna w szkole z internatem w New Jersey, gdzie przez rok uczył się matematyki i księgowości. Kiedy jego tata wykupił udziały w firmie produkującej szczotki, młody Bill został w niej księgowym i szybko zarobił tyle pieniędzy, że sam stał się jej udziałowcem. W 1844 r. 21-letni Tweed miał tyle gotówki, że stać go było na założenie rodziny (w tymże roku ożenił się z 17-letnią przyjaciółką z dzieciństwa, Mary Jane Skaden).

W 1848 r. wraz z przyjaciółmi założył ochotniczą straż pożarną zwaną „Americus Fire Company No 6”, której symbolem był tygrys bengalski (to zwierze przez lata będzie także symbolem kojarzonym z grupą polityków związanych z Tweedem). Tam szybko dały znać o sobie jego zdolności przywódcze i został zauważony przez polityków Partii Demokratycznej. Wystawili go w wyborach na radnego Nowego Jorku w siódmej dzielnicy, które w 1851 r. wygrał. Jednak pierwsza okazja do większej kradzieży pojawiła się dopiero w 1858 r. Republikanie ze stolicy stanu – Albany – chcieli ograniczyć wpływy nominowanego przez Partię Demokratyczną zarządu miasta Nowy Jork i wzmocnili władzę Rady Nadzorczej Hrabstwa Nowy Jork (ang. New York County Board of Supervisors). Rada miała dwunastu członków: sześciu nominowanych przez burmistrza i sześciu pochodzących z wyborów. W 1858 r. Tweeda nominowano na członka rady.

Rada pełniła funkcję ustawodawczą w mieście i całym hrabstwie m.in. zatwierdzając wydatki. W ciągu roku od nominacji Tweed został jej przewodniczącym. Szybko doprowadził do tego, że każda firma, która chciała otrzymać kontrakt od miasta, musiała dodać do swojego rachunku premię dla polityków o nim decydujących – zwykle było to 15 proc. Pieniądze przekazywano bezpośrednio Tweedowi, który obdzielał nimi siebie i swoich ludzi w radzie (zwykle przed posiedzeniem rady spotykali się w jego biurze przy Duane Street i decydowali, które wnioski poprzeć). Tych „jego ludzi” było zaledwie dwóch, ale wraz z nim te trzy głosy zwykle wystarczały by „przepchnąć” każdy wydatek. Do tego stopnia, że Tweed chełpił się, że nie było możliwości dostania miejskiego zlecenia bez „odpalenia mu działki”.

----------------

Całość w najnowszym numerze.

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Paweł Zarzeczny

Niemiec z orzełkiem

Rok 1938, przedwojenny. W naszym ataku geniusz, Ernest Wilimowski, prawdopodobnie najlepszy piłkarz, który kiedykolwiek zakładał koszulkę z białym orłem.

Grzegorz Braun

1050 lat promesy cywilizacyjnej

Wraz ze Chrztem otrzymywali nasi przodkowie promesę na korzystanie ze wszystkich najwspanialszych skarbów cywilizacji opartej na dwóch filarach – nieznanych w innych kręgach cywilizacyjnych – rozdziale władzy świeckiej i duchownej i etyce bezwzględnej.