Historia

Ten, który zniszczył polski handel

Leszek Pietrzak

Hilary Minc to postać, która szczególnie negatywnie zapisała się w polskiej historii. To on był inicjatorem „bitwy o handel”, w ramach której tysiące polskich przedsiębiorców zostało skazanych na więzienia i obozy pracy, a ich interesy przestały istnieć.

Najpierw zniszczono przedsiębiorczość

Jako minister przemysłu i handlu Minc miał przekształcić zrujnowaną wojną polską gospodarkę na model sowiecki. Ale nie od razu mogło się to stać. Na początku komuniści z PKWN obiecywali Polakom, że gospodarka będzie oparta na sektorze państwowym, prywatnym i spółdzielczym. Sytuacja w kraju była zresztą jeszcze zbyt niepewna, aby rozpocząć systemową przebudowę polskiej gospodarki. Najpierw trzeba było zlikwidować antykomunistyczne podziemie i wyeliminować z rządów Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL). To ostatecznie nastąpiło, kiedy sfałszowano wyniki wyborów do Sejmu (19 stycznia 1947 r.) i kiedy w wyniku amnestii przestały istnieć jednolite struktury podziemia (luty–kwiecień 1947 r.). Potem PPR musiała jeszcze wchłonąć koalicyjną PPS, czego Minc był od początku gorącym zwolennikiem. Formalnie nastąpiło to w grudniu 1948 r. na zjeździe zjednoczeniowym PPR i PPS, kiedy powołano do istnienia PZPR – partię typu leninowskiego.

W dalszej kolejności przyszedł czas na oczyszczenie jej szeregów z elementów „politycznie niepewnych”. W zamierzeniach Minca szczególnie ważny był Centralny Urząd Planowania (CUP), zdominowany wówczas jeszcze przez działaczy PPS. Aby ich stamtąd wyrzucić, Minc zarzucił im, że wzorują się na ekonomii krajów zachodnich, całkowicie ignorując dorobek „myśli radzieckiej”. W efekcie w 1949 r. CUP został rozwiązany, a w jego miejsce powołano Państwową Komisję Planowania Gospodarczego (PKPG), której Minc został szefem.

Wiosną 1947 r. Minc mógł już przystąpić do stopniowej realizacji przekształcania gospodarki na model ściśle sowiecki. Jego „bitwa o handel”, którą zapowiedział 13 kwietnia 1947 r. podczas Plenum KC PPR, była pierwszym zdecydowanym krokiem w tym kierunku. Na jej front Minc wysłał powołaną jeszcze w 1945 r. Komisję Specjalną do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym. Jej dotychczasowe uprawnienia w związku z uchwaloną 2 czerwca 1947 r. Ustawą o Zwalczaniu Drożyzny i Nadmiernych Zysków w Obrocie Handlowym” uległy znacznemu poszerzeniu. Komisja mogła nie tylko zarządzać konfiskatę towarów i skazywać na grzywny, lecz także kierować polskich przedsiębiorców (rzemieślników, handlowców) do obozów pracy. W szczytowym okresie działalności – w roku 1952, komisja wydała aż 22 398 orzeczeń o skierowaniu do obozów pracy. W ciągu całego okresu swojej działalności takich orzeczeń wydała ponad 84 tys.

Oprócz Komisji, w „bitwie o handel” udział brało powołane przez Minca Biuro Cen, którego zadaniem było odgórne ustalanie cen i marż na wszystkie produkty i usługi. Niezwykle uciążliwą formą represji wobec sektora prywatnego w czasie prowadzonej z nim wojny były tzw. domiary, czyli dodatkowe podatki wymierzane przez urzędników skarbowych. Ustanawiano je zwłaszcza wtedy, gdy handlowcy ujawniali dochody wyższe, niż wcześniej zadeklarowali. Już pierwsze dwa lata „bitwy o handel” (1947–1949) były tragiczne dla polskich przedsiębiorców. Liczba przedsiębiorstw prywatnych w handlu detalicznym zmalała o prawie połowę, ze 131 tys. w roku 1947 do 58 tys. w roku 1949. W przypadku przedsiębiorstw prywatnych był to spadek o prawie dwie trzecie. Z ponad 3,3 tys. w roku 1947, dwa lata później było ich już tylko 1,1 tys. Kolejne lata były jeszcze bardziej tragiczne dla polskiego sektora prywatnego, który na początku lat 50. praktycznie przestał istnieć. Handel, rzemiosło, usługi zostały praktycznie w całości upaństwowione. W ramach „bitwy o handel” zniszczono również niezależną spółdzielczość. To wszystko miało niebagatelny wpływ na życie codzienne zwykłych Polaków, którzy od tej pory zdani zostali na długie kolejki, niebotyczną biurokrację i  ogromne pogorszenie obsługi konsumenckiej.

------------------

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Stanislas Balcerac

Matecznik dla migrantów

Najazd imigrantów na Polskę nastąpi nie z zachodu i południa, tylko z północy.

Viktor Kozaryk

Wesołe miasteczko „Czarnobyl”

Miejsce największej katastrofy nuklearnej XX wieku stało się atrakcją turystyczną.