Historia

Ile Niemcy zarobiły na II wojnie światowej?

Leszek Pietrzak

III Rzesza w czasie II wojny światowej zdobyła i zabezpieczyła majątek, który stał się podstawą potęgi gospodarczej powojennych Niemiec. Tym bardziej powinniśmy domagać się od nich odszkodowań za II wojnę światową.

Wśród uczestników byli m.in. obecni: dr Kaspar reprezentujący Kruppa, dr Tolle reprezentujący Röchling Shell, dr Sinceren reprezentujący Messerschmitta, dr Kopp z Rheinmetall, dr Ellemayer z Volkswagenwerke, a także wielu innych przedstawicieli poważnych niemieckich firm. Był wśród nich dr Scheid, dyrektor firmy przemysłowej Hermandorff & Schenberg, a jednocześnie SS Obergruppenführer. I to od jego wystąpienia zaczęła się cała konferencja.

Dr Scheid przedstawiając sytuację uznał, że wojna jest już dla Niemiec przegrana i trzeba jak najszybciej podjąć działania, aby przygotować się do sytuacji, jaka nastąpi po jej zakończeniu. Jak zauważył „od teraz niemiecki przemysł musi podjąć kroki w celu przygotowania się do powojennej kampanii komercyjnej”. Jak wyjaśniał, mają one polegać na tym, że czołowe niemieckie koncerny i firmy przetransferują kapitał, technologie i kluczowe dla produkcji kadry do krajów neutralnych, jak np. Hiszpania i Argentyna oraz wykorzystają do tego celu swoje przedwojenne powiązania finansowe z krajami alianckimi, aby uchronić posiadany majątek do czasu, aż pojawi się dogodny moment do przetransferowania go z powrotem do Niemiec. Jako przykład Scheid podał wcześniejsze powiązania Kruppa z amerykańskim United States Steel Corporation. SS-man podkreślił również, że wszystkie tego typu działania będą miały finansowe wsparcie władz Rzeszy i osobiście samego Martina Bormanna. Oznaczało to także, że niemieckie koncerny i firmy mogą liczyć na kapitałowe zasilenie ze strony niemieckiego Reichsbanku i innych instytucji finansowych nazistowskiego państwa, które gromadziły owoce niemieckiej kradzieży w okupowanej Europie. Scheid zapewnił również zebranych, że wszelkie kary za naruszenie obowiązujących w III Rzeszy przepisów dewizowych lub zatajenie rezerw walutowych od tej pory ich już nie obowiązują.

Ważne było również wystąpienie dr. Bosse z Ministerstwa Uzbrojenia III Rzeszy. Ten z kolei przekonywał zebranych, że zadania, jakie stoją teraz przed niemieckim przemysłem, mają w gruncie rzeczy służyć odrodzeniu gospodarczemu Niemiec w przyszłości. Oprócz konieczności transferu niemieckiego kapitału, Bosse zwrócił uwagę zebranym przemysłowcom na inny aspekt planu odbudowania Niemiec. Jego zdaniem, szczególnie ważnym zagadnieniem jest przetransferowanie za granicę dorobku niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, a zwłaszcza projektów nowych broni, aby tam móc spokojnie kontynuować dalsze badania. Podobnie ważne jest, aby wszystkie biura techniczne z innych kluczowych branż niemieckiego przemysłu również ulokowane zostały za granicą.

Bosse wrócił jeszcze raz do tematu transferowania funduszy firm za granicę wskazując, że mogą być do tego celu używane szwajcarski Basler Handelsbank i Schweizerische Kreditanstalt w Zurychu. Podkreślił również, że w realizacji tego celu należy korzystać ze szwajcarskich agencji, za pomocą których niemieckie przedsiębiorstwa będą mogły kupować nieruchomości za granicą, lokując w ten sposób część swoich kapitałów.

Skutkiem konferencji w Strasburgu było to, co działo się w Niemczech w ciągu następnych miesięcy, aż do momentu ostatecznej kapitulacji III Rzeszy. Niemieccy przemysłowcy, finansiści, bankierzy, a także wielu wysokich funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu skoncentrowało swoje działania na tworzeniu za granicą dziesiątek spółek, przez które przepływały miliony dolarów, które następnie były inwestowane w krajach, do których zaczęła się potajemnie niemiecka emigracja. Były wśród nich nie tylko spokojna Szwajcaria, neutralna Hiszpania, ale przede wszystkim kraje Ameryki Południowej: Argentyna, Wenezuela, Chile, Urugwaj, Boliwia. Tam też emigrowała nazistowska arystokracja, zamieniając się w przedsiębiorców, bankierów, inwestorów, animatorów życia gospodarczego swoich nowych, przybranych ojczyzn. I bardzo często stawała się ich nową elitą, mając istotny wpływ na ich politykę, tak wewnętrzną, jak i zewnętrzną.

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Kordian Kuczma

Rosjanka, która szpiegowała Einsteina

Głośna u zarania obecnej dekady Anna Chapman miała prekursorki o niejednokrotnie porywających życiorysach. Jedna z nich – córka prowincjonalnego prawnika i muza artystycznej elity – została żoną najwybitniejszego rosyjskiego rzeźbiarza swojego pokolenia, a w 1998 r. pojawiła się na ustach całego świata jako ostatnia miłość samego Alberta Einsteina...

Leszek Nowak

Prezydencka dynastia Ameryki

W naszych czasach w polityce amerykańskiej odnajdujemy potężne rodziny, których członkowie zajmują najwyższe pozycje w strukturach władzy. Obecnie najbardziej znani są Clintonowie i Bushowie. Gdybyśmy jednak mieli wskazać na pierwszą wielką dynastię Ameryki, to wybór z pewnością padłby na rodzinę Adamsów.