Wstępniak

Polscy Żydzi na cenzurowanym

Aleksander Piński

„Aaaaa, aaaa, były sobie kotki dwa” – to jedne z pierwszych słów, jakie słyszą dopiero co urodzone polskie dzieci. A to słowa najpopularniejszej polskiej kołysanki „Ach śpij kochanie”, które napisał wywodzący się z rodziny Polaków żydowskiego pochodzenia Ludwik Starski. Kiedy dzieci trochę urosną, zachwycają się „Kaczką dziwaczką” czy „Przygodami pchły szachrajki” napisanymi przez kolejnego polskiego Żyda, Jana Brzechwę. Wreszcie jako dorośli wielu z nich sięgnie po uznane na całym świecie powieści science-fiction Stanisława Lema, również mającego korzenie w żydowskiej rodzinie, choć już mocno zasymilowanej.

Tak więc choć w wyniku II wojny światowej prawie wszyscy polscy Żydzi zostali zamordowani, to w XXI w. a podejrzewam, że i w kolejnych stuleciach, będą oni mieli wpływ na kolejne pokolenia obywateli naszego kraju. Biorąc jednak pod uwagę jak wielu Żydów mieszkało w Polsce przed II wojną światową – w 1938 r. było to 3,3 mln – można się zastanawiać dlaczego tych przejawów życia intelektualnego polskich Żydów nie było więcej? Tym bardziej że 77 proc. Żydów w II RP żyła w miastach, które sprzyjały pracy intelektualnej. 56 proc. lekarzy, 43 proc. nauczycieli, 33 proc. prawników i 22 proc. dziennikarzy w przedwojennej Polsce miało pochodzenie żydowskie, choć starozakonni stanowili jedynie 10 proc. obywateli Polski.

Problem polegał na tym, że zdecydowana większość polskich Żydów, choć była obywatelami Polski, za Polaków się nie uważała. W spisie powszechnym z 1931 r. 79 proc. podało jako swój pierwszy język jidisz, 9 proc. hebrajski a zaledwie 12 proc. wskazało polski. Dla porównania, zdecydowana większość niemieckich Żydów za swój pierwszy język uważała niemiecki. Nawet Alfred Dreyfus (1859–1935), bohater słynnej „afery Dreyfusa”, którego, ze względu na żydowskie pochodzenie oskarżono i niesłusznie skazano za zdradę państwa francuskiego, w sądzie utrzymywał, że jest „tak francuski, jak każdy Francuz”.

W 1920 r. rząd Wielkiej Brytanii wysłał do naszego kraju komisję, w skład której wchodzili Stuart Samuel, Horace Rumbold i William Parkinson Wright, która miała zbadać sytuację Żydów w Polsce. Każdy z członków komisji napisał osobny raport, ale wszystkie stawiały Polskę i Polaków w bardzo dobrym świetle. Na przykład Rumbold zwracał uwagę, że Żydzi w Polsce mają znacznie lepsze warunki życia, niż we wszystkich sąsiednich krajach, w tym na Węgrzech, Ukrainie w Czechosłowacji i Rosji . Znamienne jest w szczególności to, co zauważył kapitan Wright: „Zdawało się rzeczą pewną, że jedno z dwóch mocarstw, Niemcy albo Rosja, musi zwyciężyć i że Żydzi, którzy dali pieniądze obydwu stronom, są zupełnie zabezpieczeni. Tymczasem pogardzana przez nich Polska zmartwychwstała wcześniej. Dziś nawet Żydom trudno uwierzyć w jej wskrzeszenie”.

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Krzysztof Galimski

Pistolet Pulemiot Szpagina wz. 1941

Nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy.

Leszek Nowak

Prezydencka dynastia Ameryki

W naszych czasach w polityce amerykańskiej odnajdujemy potężne rodziny, których członkowie zajmują najwyższe pozycje w strukturach władzy. Obecnie najbardziej znani są Clintonowie i Bushowie. Gdybyśmy jednak mieli wskazać na pierwszą wielką dynastię Ameryki, to wybór z pewnością padłby na rodzinę Adamsów.