Historia

Alawici. Tajemnica klanu Asadów

Andrzej Nowicki

Jak to się stało, że klan Asadów, który wywodzi się z tajemniczej sekty i cieszy się jej wsparciem, rządzi od przeszło pół wieku sunnicką większością w Syrii?

Alawizm to nader tajemniczy nurt religijny. Zachodnim badaczom do dziś nie udało się przeczytać świętych ksiąg sekty, a obrzędy i tradycje należą do najbardziej hermetycznych na całym Bliskim Wschodzie. Przy tym ogromna część muzułmanów odmawia alawitom prawowierności, uznając ich za heretyków. Jak to się zatem stało, że klan Asadów, który wywodzi się z tajemniczej sekty i cieszy się jej wsparciem, rządzi od przeszło pół wieku sunnicką większością w Syrii?

Muzułmanie?

Alawici to jedna z tych społeczności etnicznych i wyznaniowych świata, które żyją w diasporach przedzielonych granicami różnych państw. Aby poznać nieco ich historię, trzeba cofnąć się do głębokiego średniowiecza. Sekta czy też alawicki odłam islamu powstał w IX w. za sprawą muzułmańskiego teologa Muhammada ibn Nusayra an Namri. Jakkolwiek był Persem z pochodzenia, krzewił szyicki islam wśród grupy plemion arabskich, od których przybrał ostatni człon nazwiska.

Czym wyróżniał się z armii uczonych, którzy wpłynęli na współczesny obraz trzeciej monoteistycznej religii świata? Jak głoszą przekazy, Nusayri był uczniem i współpracownikiem ostatnich wielkich imamów, czyli nauczycieli, których szyityzm uznaje za ojców – założycieli tego nurtu wyznaniowego. Odznaczał się przy tym skrajnością poglądów, przyznając sobie tytuł proroka zesłanego na ziemię przez samego Allaha. Jednak tym, co naprawdę odróżniało jego doktrynę, okazał się pogląd, że poprzedzający go imamowie byli ziemskimi wcieleniami Boga. Według tradycji zstępują do naszego świata regularnie, choć w sporych odstępach czasu mierzonych dokładnie 7777 latami i 7 godzinami. Sama nazwa alawizmu pochodzi od Alego, czyli zięcia twórcy islamu proroka Muhammada, który po jego śmierci na krótko przejął religijne i ziemskie stery nowej religii. Był też zarazem pierwszym z dwunastu głównych imamów szyityzmu. Taka nazwa została jednak nadana przez sunnitów, którzy pozostają we wrogich relacjach ze wszystkimi odłamami szyityzmu. Dlatego innym określeniem, pod jakim alawici występowali w historii, jest nusayryzm, od imienia perskiego założyciela.

Cały problem polega jednak na tym, że dzisiejsza nauka nie dysponuje wiarygodnymi informacjami, ani na temat doktryny wiary, ani ich historii. Jak więc można określić ich religijne poglądy? Najkrócej jako synkretyzm, czyli połączenie dogmatów zapożyczonych z perskiego szyityzmu i od sekty izmailitów, ale także z chrześcijańskiego gnostycyzmu i manicheizmu, a nawet z wierzeń politeistycznych dominujących na Półwyspie Arabskim do pojawienia się islamu. Jakby tego było mało, wyraźne są wątki astralne wynikające wprost z zoroastryzmu. W związku z tym pojawia się hipoteza, że nie ma czegoś takiego jak wspólna doktryna wyznaniowa i na alawizm składają się poglądy kilku sekt. Wiemy, że alawici wierzą w istnienie trójcy świętej, na którą składają się zmysły, imiona ziemskich wcieleń Allaha i postaci babów, czyli ich uczniów. Jednocześnie wiadomo, że współcześni nusayryci obchodzą chrześcijańskie święta Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy, bowiem wśród czczonych proroków poczesne miejsce zajmuje  Chrystus. Na tym związki z chrześcijaństwem się nie kończą, bo alawizm czci dwunastu apostołów oraz wybranych męczenników. Do tego stopnia, że w kalendarzowe dni ich świąt, alawici nazywają się ich imionami. Z drugiej strony, odrzucają wiele moralnych norm i zwyczajów islamu, takich jak zakaz spożywania alkoholu. Ich święta księga składa się z 16 sur, ale ma pozostawać, jeśli nie zaprzeczeniem to polemiką z Koranem. Jeśli chodzi o wpływ kultów astralnych, to alawici dzielą się na księżycowych i słonecznych, oddają bowiem kult światłu i ciemności, co z kolei wynika prawdopodobnie z wiary w reinkarnację. Nie przeczy to jednocześnie kultywowaniu wiary w pośmiertną podróż do miejsc porównywalnych z chrześcijańskim rajem i piekłem. Kończąc stronę religijną i obrzędową, warto dodać, że włączenie do dorosłej społeczności wyznawców następuje w wieku 16 lub 18 lat. Jest połączone z uroczystą przysięgą zachowania tajemnic wiary przed światem zewnętrznym.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Jan Piński

Polska Bez Cenzury

Cenzura jest tak stara jak świat. W końcu na początku było słowo. Mylą się ci, którzy uważają, że w Polsce cenzura skończyła się wraz likwidacją słynnego urzędu przy ul. Mysiej w Warszawie, w kwietniu 1990 r.

Grzegorz Braun

Czyja historia?

Dosyć finansowania antypolskiej agitacji z polskich budżetów - czas zaprzestać retransmisji cudzych narracji degradujących Polaka do roli wiecznego winowajcy, petenta i aspiranta.