Polska i Świat

Utracjusz na ekonomicznym tronie

Jakub Wozinski

John Maynard Keynes był najbardziej wpływowym ekonomistą XX wieku, choć jego życie osobiste nie stanowiło, mówiąc delikatnie, wzoru do naśladowania.

Lipiec 1944 roku. W podróż do Stanów Zjednoczonych do miejscowości Bretton Woods w stanie New Hampshire zmierza brytyjska delegacja. Na specjalnej konferencji w Mount Washington Hotel razem z przedstawicielami amerykańskiego rządu oraz politykami z wszystkich krajów walczących po stronie aliantów ma zostać ustalony nowy, finansowy porządek świata. Bodajże najważniejszym członkiem brytyjskiej delegacji jest lord Keynes, cieszący się sławą wybitnego ekonomisty. Jego postać oraz poglądy mają odegrać kluczową rolę w trwających trzy tygodnie obradach.

W Bretton Woods uczestnicy skupiają się ostatecznie na dwóch najważniejszych propozycjach: amerykańskim planie White’a oraz brytyjskim planie Keynesa. Brytyjski plan przewiduje utworzenie Międzynarodowej Unii Clearingowej (ICU), która miałaby czuwać nad powołaniem do życia nowej, światowej waluty zwanej „bancor”. Kompetencje ICU miałyby być na tyle duże, aby pozwolić na praktycznie nieograniczoną emisję papierowych banknotów. Na szczęście delegaci wszystkich państw zachowują rozsądek i przyjmują propozycję amerykańską, która wprawdzie ustanawia walutą światową amerykańskiego dolara, lecz mimo wszystko zachowuje w istnieniu waluty innych państw, co w sporej mierze pomaga uzdrowić nieco system finansowy w latach, gdy system zaprojektowany w Bretton Woods zaczyna w latach 60. chylić się ku upadkowi.

Jeszcze w czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych Keynes doznał ataku serca, który jednak nie poczynił większych szkód. Później jeszcze kilkukrotnie wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, aby negocjować m.in. dodatkowe warunki umowy Lend-Lease oraz pomoc finansową dla wyniszczonej wojną Wielką Brytanii. Jego sława jest ogromna i kto wie jak dalej mogłyby potoczyć się finansowe losy świata, gdyby stan jego zdrowia nie uległ dalszemu pogorszeniu tak, iż umiera 22 kwietnia 1946 roku, będąc u szczytu wpływów.

Jakobin ekonomii

W latach trzydziestych świat ekonomii oraz polityki gospodarczej przeszedł prawdziwą rewolucję. Jej głównym wodzem był właśnie John Maynard Keynes, który butnie i w sposób typowy dla wszelkich rewolucjonistów głosił, że za jego sprawą dokonuje się właśnie kopernikański zwrot w dziedzinie nauki o gospodarce. Wydana przez niego w 1936 roku „Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza” posługiwała się nowym, skomplikowanym żargonem, choć na dobrą sprawę wnioski z niej płynące były już od wieków znane z pism merkantylistów oraz zwolenników śmiałej ekspansji pieniężnej. Wokół Keynesa zebrała się grupka młodych ekonomistów, którzy stali się jego fanatycznymi wyznawcami przekonującymi, że oto nadszedł czas nowej ekonomii.

Ekonomiczny zamach stanu dokonany przez Keynesa i jego grupkę był możliwy przede wszystkim dlatego, że po I wojnie światowej najważniejsze potęgi świata znalazły się w kompletnym chaosie gospodarczym, wywołanym przez horrendalnie wysokie koszty zakończonego konfliktu. W Niemczech szalała hiperinflacja, a w 1931 roku standard złota porzuciła nawet Wielka Brytania. Ogromne wydatki budżetowe, zdeprecjonowane waluty oraz powszechne kontrole płac i cen dusiły w rozwoju europejskie gospodarki, w których panowało masowe bezrobocie oraz nasilały się wojny celne z sąsiadami.

Wobec radykalnych nastrojów społecznych oraz panującego do niedawna wojennego amoku, naturalne lekarstwo na tego typu problemy, czyli liberalizacja gospodarki, nie znajdowała wielu zwolenników. Za to program Keynesa, oparty na jeszcze większych wydatkach budżetowych oraz śmiałej ekspansji pieniężnej wydawał się niezwykle atrakcyjny, choć na dłuższą metę mógł przynieść jedynie nasilenie objawów już istniejącego wielkiego kryzysu, który wybuchł z wielką mocą w 1929 roku.

Keynes był jednak profesorem ekonomii na Uniwersytecie w Cambridge, który tradycyjnie skupiał elitę ekonomistów Imperium Brytyjskiego. Brytyjscy ekonomiści nie musieli być nigdy szczególnie odkrywczy w swoim fachu, lecz pozycja naukowych doradców najpotężniejszego przez prawie dwa wieki imperium nadawała im wielkiego prestiżu. Lord Keynes był nie tylko wykładowcą Cambridge od 1909 roku, lecz także nawet urodził się w tym uniwersyteckim mieście. Od samego początku obracał się w gronie najbardziej wpływowych ekonomistów, a budując przez lata sieć znajomości, ostatecznie sam wdrapał się na szczyt naukowej hierarchii. Droga ku temu była zawiła, przede wszystkim z punktu widzenia moralnego.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Urbański

Kto i dlaczego był oburzony

Prezydent Kwaśniewski postanowił uroczyście obejść dziesiątą rocznicą obrad Okrągłego Stołu i wydał w Pałacu wielką uroczystość. To było całkowicie zrozumiałe.

Grzegorz Braun

Uchodźcy-Nachodźcy

Uchodźcy mają tu do odegrania zaledwie rolę lodołamacza, torującego drogę zgoła innym przybyszom – rolę buldożera wyrównującego plac pod całkiem inną konstrukcję.