Polska i Świat

IV rewolucja przemysłowa

Jakub Mikołajczuk

Władze muszą działać według zasady „Wszystko, co nie jest zabronione, jest dozwolone”, albo „Wszystko, co nie jest dozwolone, jest zabronione”.

Czwarta Rewolucja Przemysłowa staje się faktem. Polska, która z powodów politycznych o trzy poprzednie zaledwie się otarła, w tej ma szansę w pełni uczestniczyć, a nawet ją kształtować. Pierwsza rewolucja - silników parowych - nas ominęła, bo byliśmy pod zaborami. Druga rewolucja - elektryczności - też nas ominęła, bo walczyliśmy akurat o niepodległość. Trzecia rewolucja – informatyczna - też przeszła nieco bokiem, bo panowała siermiężna komuna i planiści centralnie sterowanej gospodarki nie nadążali za zmianami. W tej czwartej możemy być nie tylko biernym uczestnikiem, ale też jej współtwórcą.

Rewolucja w sieci

Trend związany z przenoszeniem coraz większej liczby zadań do internetu oraz usieciowieniem produkcji eksperci określają mianem czwartej rewolucji przemysłowej. Termin (w oryginale: Industrie 4.0) pochodzi z projektu strategii technik wysokich rządu federalnego Niemiec, promującej cyfryzację procesów wytwórczych i po raz pierwszy był użyty na targach w Hanowerze w roku 2011. Tak jednak powstał  tylko opis, a nie samo zjawisko, które zaczęło się dopiero niedawno. Nieuchronne przejście od prostej digitalizacji (trzecia rewolucja przemysłowa) do innowacji opartych na kombinacjach technologii (czwarta rewolucja przemysłowa) wymusza na przedsiębiorstwach rewizję sposobu prowadzenia biznesu.

Obecna, raczkująca czwarta rewolucja przemysłowa, całkowicie zmieni nasz styl życia, pracy i sposobu, w jaki się nie tylko komunikujemy, ale funkcjonujemy, a nawet myślimy. Wielkie tempo i siła zmian, prawdopodobnie przekształci społeczeństwa bardziej niż rewolucja parowa, powstanie fabryk i nowożytnego kapitalizmu. Miliardy ludzi połączonych siecią poprzez urządzenia mobilne z bezprecedensową siłą przetwarzania, przechowywania i dostępu do baz danych stwarza nowe, wielkie możliwości. Możliwości, które zwiększą się dzięki innowacjom technologicznym jak sztuczna inteligencja, robotyka, Internet wszechrzeczy, urządzenia ubieralne, drony, inteligentne samochody, druk 3D, nanotechnologia, biotechnologia, cybernetyka, przechowywanie energii i komputery kwantowe. Wszystko to zamazuje granice pomiędzy sferami fizyczności i cyfryzacji.

Czwarta rewolucja przemysłowa może wzmocnić zarówno jednostki, jak i całe społeczności, ale może też doprowadzić do marginalizacji części grup społecznych, powiększyć podziały i przyczynić się do powstania nowych zagrożeń. Gdy robotyzacja będzie zastępować pracę ludzi w gospodarce, wówczas liczba wykluczonych pracowników może pogłębić przepaść między dochodowością kapitału i dochodowością pracy. Już teraz wzrósł popyt na pracowników z wysokimi kwalifikacjami, a spadł na tych z niższym wykształceniem i słabymi kwalifikacjami. W przemyśle nowej generacji będzie potrzebne nowe spektrum umiejętności. Automatyzacja i robotyzacja sprawi, że zmniejszy się zapotrzebowanie na proste prace nadzorcze. Z drugiej strony zwiększy się zapotrzebowanie na stanowiska pracy związane z dopasowaniem produktów do indywidualnych potrzeb danego klienta. To przede wszystkim wyzwanie dla sektora edukacji.

Do jakiego stopnia ta transformacja będzie pozytywna, zależeć będzie od tego, jak będziemy sobie radzić z niebezpieczeństwami i możliwościami, które podczas tej przemiany napotkamy. Pewne jest jedno - nie da się jej zignorować i uważać, że można wobec niej pozostać obojętnym, a ona sama wpłynie na nasze życie minimalnie. Sztuczna inteligencja już nas otacza w formie translatorów czy sugerowanych na podstawie naszych internetowych wyszukiwań, stron i usług. Algorytmy analizujące nasze zachowania w celu dostarczenia nam najbardziej pożądanych usług są coraz doskonalsze. Inżynierowie łączą modele matematyczne, addytywną produkcję (stereolitografia, SLS, druk przestrzenny), inżynierię materiałową i biologię syntetyczną, żeby udoskonalać urządzenia codziennego użytku, a nawet budynki, w których mieszkamy i pracujemy. IV rewolucja przemysłowa to także gigantyczne wyzwania. Przykładem niech będzie wpływ, jaki już wywarła na nasze życie telefonia komórkowa. W latach 90. przenośne telefony trafiały do nielicznych. Dziś posiada je praktycznie każdy. Nowinki technologiczne przyjmują się i stają się technologią powszechnie wykorzystywaną. Fascynacje pojedynczych osób zamieniają się dla wielu w konieczność. Pytanie, czy cyfryzacja nie pozbawi nas szansy na chwilę refleksji i jak zmienią się nasze relacje z otaczającymi nas ludźmi? To zagadnienia, które w najbliższym czasie staną się  przedmiotem intensywnej debaty.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Grzegorz Braun

Czyja historia?

Dosyć finansowania antypolskiej agitacji z polskich budżetów - czas zaprzestać retransmisji cudzych narracji degradujących Polaka do roli wiecznego winowajcy, petenta i aspiranta.

Grzegorz Braun

Rachunki za Wołyń

Minęły już blisko trzy ćwierci wieku, a my nadal nie wiemy, co nas właściwie spotkało. Jakie były polityczne, militarne, ekonomiczne i policyjno-prowokacyjne uwarunkowania tamtej czystki etnicznej?