Polska i Świat

Wieżowce z bańki

Jakub Wozinski

Od kiedy półtora wieku temu zaczęto wznosić drapacze chmur, najwyższe z nich zawsze powstawały w następstwie euforii towarzyszącej spekulacyjnym gorączkom.

Najwyższymi budynkami w cywilizacji Zachodu przez wiele wieków były niemal wyłącznie świątynie chrześcijańskie. Wysoka na 142 metry katedra w Strasburgu jeszcze zaledwie dwa wieki temu uważana była za najwyższy budynek na świecie. Jednakże już w XIX wieku dawna hierarchia wartości, w ramach której wiara zajmowała centralne miejsce w społeczeństwie, uległa zachwianiu i najbardziej znaczącymi budowlami miast stawały się budynki o przeznaczeniu praktycznym.

Wznoszenie drapaczy chmur stało się, rzecz jasna, możliwe przede wszystkim dlatego, że Zachód przeszedł rewolucję technologiczną i przemysłową, za sprawą której architekci byli w stanie skorzystać z większej niż uprzednio ilości materiałów budowlanych. Sama jednak rewolucja w zakresie środków i materiałów służących do budowy nie stanowi pełnego wyjaśnienia zjawiska, które polegało na szaleńczym wyścigu po skonstruowanie najwyższego drapacza chmur. Aby zrozumieć naturę tych starań, należy sięgnąć po inne wyjaśnienie.

Bańki finansowe

W 1694 roku miało miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń w gospodarczej historii świata. Przybyli wraz z Wilhelmem III Orańskim do Anglii niderlandzcy bankierzy pomogli w utworzeniu Banku Anglii – banku publicznego, który uzyskał szczególne uprawnienia w zakresie emisji pieniądza oraz obsługi państwowego długu. Bank ten, służąc najpotężniejszemu od połowy XVIII wieku imperium na kuli ziemskiej, od samego początku swojego istnienia wywoływał okresowe sztuczne gospodarcze boomy. Każdy tego rodzaju boom kończył się ostatecznie paniką finansową oraz recesją, ale z racji tego, że Wielka Brytania była wielką potęgą handlową, objawy kryzysu były nieustannie łagodzone przez fakt, iż cała Europa musiała zaopatrywać się w Londynie w najbardziej poszukiwane i cenione dobra kolonialne i surowce.

Jedna z pierwszych baniek spekulacyjnych z 1720 roku dotyczyła akcji Kompanii Mórz Południowych. Kolejne fale kryzysów następowały m.in. w 1745 roku, gdy na Londyn maszerowała katolicka armia Karola Stuarta, czy też po zakończeniu wojny siedmioletniej w 1763 roku. Już pierwsze bańki spekulacyjne dotyczyły najczęściej akcji kompanii czy też obligacji skarbowych, które oferowały szczególnie wysoką stopę zwrotu z inwestycji. Jednakże pierwsza bańka spekulacyjna, która przełożyła się na wzmożoną działalność w zakresie konstrukcji budowlanych miała miejsce pod koniec lat 60. XVIII wieku i dotyczyła budowy kanałów żeglugi śródlądowej. Sztucznie wywołana przez Bank Anglii koniunktura sprawiła, że Wyspy Brytyjskie stały się jednym wielkim placem budowy, a w skład zarządów spółek budujących kanały weszli liczni przedstawiciele parlamentu, co stanowiło oficjalną formę łapówki za udzielenie wszelkich formalnych pozwoleń.

Na przełomie XVIII i XIX w. sytuacja nie sprzyjała temu, aby nienaturalne boomy przekładały się na wzmożoną aktywność budowlaną, gdyż Europa była pogrążona w chaosie wojen napoleońskich. Jednakże po ich zakończeniu warunki dojrzały do tego, aby świat ponownie doznał budowlanej gorączki. W latach 1843–47 na Wyspach Brytyjskich miała miejsce mania kolejowa, która wprawdzie wyposażyła cały kraj w doskonałą, niespotykaną gdzie indziej infrastrukturę kolejową, lecz jednocześnie zakończyła się głębokim kryzysem i kontynentalnymi rewolucjami z 1848 roku.

Ameryka przejmuje stery

Brytyjski system finansowy oparty na banku centralnym i sieci zależnych od niego banków komercyjnych, które dzięki niemu uzyskiwały przywilej kreacji pustego pieniądza, rozwinął się jednak najmocniej w Stanach Zjednoczonych. W kraju tym po zwycięskiej dla finansowo-handlowego establishmentu wojnie secesyjnej, związanego tradycyjnie z Wielką Brytanią, powołano do życia szereg instytucji i uchwalono ustawy, które umożliwiły wywoływanie okresowych boomów w oparciu o sztucznie zwiększaną ilość pieniądza. Kluczowe były tu szczególnie tzw. National Banking Acts z 1863 i 1864 roku, które w istocie wprowadzały brytyjski system finansowy pozbawiony jedynie zwornika w postaci banku centralnego. Zwornik ten miał powstać dopiero w 1913 roku pod nazwą Rezerwy Federalnej, lecz na dobrą sprawę już pół wieku przed jej utworzeniem w Stanach Zjednoczonych istniały warunki sprzyjające występowaniu okresowej euforii.

Poprzednia
1 2 3 4 5

Wstępniak

Dostęp do serwisu

Wydanie papierowe, Android, iOS, WWW, ebook.

Komentarz rysunkowy

Felietony

Grzegorz Braun

Kto kręci Wałkiem?

Lech Wałęsa rzeczywiście może traktować płatną współpracę z esbekami jako przelotny epizod o relatywnie niewielkim znaczeniu – na tle swej całożyciowej lojalności wobec bezpieki wojskowej.

Andrzej Urbański

Kto i dlaczego był oburzony

Prezydent Kwaśniewski postanowił uroczyście obejść dziesiątą rocznicą obrad Okrągłego Stołu i wydał w Pałacu wielką uroczystość. To było całkowicie zrozumiałe.